Nie izoluj, tylko wyciszaj zmysły i emocje

Pokój wyciszenia to miejsce, w którym osoby, które czują się przeciążone nadmiarem bodźców mogą się wyciszyć. Czasem mogą skupić się na innych bodźcach, które ich nie przytłaczają lub po prostu zwyczajnie odetchnąć. Niezależnie czy będzie to pokój, kącik, przestrzeń, miejsce, a nawet namiot, powinno być przyjemne i pomagające się odciąć od nieprzyjemnych bodźców i skupić się na tym co może pomóc w znalezieniu sensorycznej równowagi. 

Spotykamy się jednak z zupełnie innym podejściem, dlatego MANIFESTUJEMY NASZĄ NIEZGODĘ na robienie pomieszczeń wyglądających, jak izolatki, które często są opisywane jako miejsca dla osób niebezpiecznych dla innych i nazywanie ich miejscami wyciszenia!

Aby lepiej zrozumieć dlaczego robienie izolatek zamiast przestrzeni wyciszenia nie jest właściwym podejściem przybliżymy krótko o co tak naprawdę chodzi w potrzebie wyciszania zmysłów. Przede wszystkim warto sobie uświadomić, że jest 8 systemów percepcji: wzrok, słuch, smak, dotyk, zapach i… balans (poczucie równowagi), interocepcja, ruch/ propriocepcja. Nasze mózgi nieustannie czerpią informacje ze zmysłów. W każdej chwili dociera do nas wiele różnych danych sensorycznych, wszystkie naraz, przez cały czas. To na przykład: prędkość i kierunek własnego ruchu, głośność, częstotliwość, pozycja i ruch ciała, dotyk, ucisk, bicie serca, oddech, siła uścisku, określony smak, napięcie mięśni, drgania, temperatura, ból, nacisk, kolor, tekstura i tak dalej. Za każdym razem, gdy mózg i ciało rejestrują doznanie, muszą uporządkować je według ważności i zinterpretować jego właściwości, szacując czy m.in. wiąże się z bezpieczeństwem, czy nie. Integracja różnych strumieni danych sensorycznych jest sposobem, w jaki uczymy się o sobie, o innych i o naszym otoczeniu. Każdy też ma własne preferencje sensoryczne.

Dlaczego izolatka nie jest miejscem wyciszenia? Ponieważ nie pomaga w skupieniu się na innych bodźcach, nie pozwala na znalezienie sensorycznego balansu, a także może potęgować poczucie zagrożenia, odrzucenia społecznego oraz może prowadzić do powstawania problemów psychicznych. 

Jak może wyglądać pokój wyciszenia? Kanapa, fotele lub worki sako, a nawet przyjemne poduszki na podłodze, delikatne światło (np. kolumny wodne), trochę koloru, cichy relaksujący dźwięk z możliwością zmienienia go. Świetnym rozwiązaniem są kołdry obciążeniowe, możliwość skorzystania ze słuchawek wyciszających

Jak może wyglądać pokój wyciszenia? Kanapa, fotele lub worki sako, a nawet przyjemne poduszki na podłodze, delikatne światło, trochę koloru, cichy relaksujący dźwięk z możliwością zmienienia i wyciszenia go. Świetnym rozwiązaniem są kołdry obciążeniowe, możliwość skorzystania ze słuchawek wyciszających lub stoperów, a także możliwość skorzystania z gadżetów sensorycznych np. pop, worków sensorycznych, zestawów AIR, itp. 

Czy tylko osoby bardziej wrażliwe na pewne bodźce mogą korzystać z pokoju wyciszenia? Zdecydowanie nie! Każdy może poczuć z jakiekolwiek powodu potrzebę wyciszenia bodźców, spokoju, przebywania w przyjemnym miejscu, żeby poczuć się lepiej.Jeżeli zgadzasz się z naszym podejściem do miejsc wyciszenia, chcesz pokazać innym, że wrażliwość na niektóre bodźce jest jest zupełnie zwykłym zjawiskiem lub chcesz zamanifestować swoją niezgodę na robienie izolatek zamiast pokoi wyciszenia, podziel się z innymi tym manifestem.

Fundacja Kulawa Warszawa, Institutum Investigationis Scovorodianum, IWT Indywidualne Wsparcie Terapeutyczne, Konsultacje Spektrum - Alex Rumińska

1 komentarz do “Nie izoluj, tylko wyciszaj zmysły i emocje”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.